Blog o samorozwoju. Mateusz Szymczak.
Kanał RSS. SFacebook. Twitter.

Autostopem do Wilna

Czas dodania.Dodano: 07.04.2011, w kategorii: Wyzwania Ilość komentarzy.Komentarzy: 4

Czas dodania.Tagi: , , , , , ,

hitchhiker
Tytuł.

Nowe, innowacyjne wyzwanie. Od kilku tygodni planowaliśmy wraz ze znajomymi odwiedzić Wilno. Teraz chcemy to zrealizować.


Pomysł był prosty i szalony. Chcemy odwiedzić Wilno oddalone od miejsca, z którego ruszamy o 600 km. Nie chcemy jednak robić to w standardowy sposób, czyli podróżować pociągiem lub samolotem i mieszkać w hotelu. Wybraliśmy więc dosyć tani i alternatywny środek transportu – autostop. Zamierzamy przemierzyć cały dystans od rana do zmierzchu.


Ruszamy w piątek 8 kwietnia o 6 rano. Dla większej motywacji wygrywa para, która dotrze na miejsce jako pierwsza. W wyścigu zdecydowało się wziąć udział 6 par, czyli razem 12 osób. Pary są bardzo mieszane, czyli zarówno tej samej płci jak i przeciwnej. Zobaczymy która będzie miała najwięcej szczęścia, a która okaże się najsprytniejsza. Stawka za wygraną nie jest porażająca, bo jest nią darmowy obiad, ale liczy się przede wszystkim rywalizacja. Dla niektórych z uczestników jest to pierwsze starcie z takim sposobem podróżowania.


Autostop mimo, że powoli odchodzi w zapomnienie w coraz szybciej rozwijającym się społeczeństwo wciąż stanowi jedną z najtańszych form zwiedzania świata. Korzysta z niej między innymi Marek Siedlecki, o którym pisałem kilka miesięcy temu na łamach bloga. Postanowił on zwiedzić cały świat bez większych środków pieniężnych. W podróży jest już prawie rok czasu i przyznaje, że dzięki autostopowi poznaje naprawdę niesamowitych ludzi, którzy okazują mi wielką życzliwość.


Powrót planujemy w niedziele wieczorem, czyli czasu mamy niewiele, a dystans daleki. Znaczna większość trasy biegnie jednak po stronie Polskiej, dlatego nie powinny zdarzyć się żadne nieprzyjemne przygody, ale tego nikt nie wie. W każdym razie, gdyby na blogu w ciągu najbliższych dni nie pojawi się żaden nowy tekst, to znaczy, że jego autor już nigdy nie powróci.


Trzymajcie kciuki za mnie i resztę uczestników i może macie jeszcze jakieś ostatnie rady odnośnie przebywania w Wilnie i podróży autostopem?

Spodobał Ci się ten wpis? Kliknij:

Powiązane posty

Ilość komentarzy: 4

Patryk napisał(a):

Powodzenia, koniecznie zrób kilka zdjęć i opisz wszystko na blogu.

08/04/2011, 21:28

matipl napisał(a):

To zapraszam na międzynarodowe zawody autostopowe ;)
Zeszłoroczna edycja: http://www.klubprzygody.pl/index.php?strona=news&id=156&dzial=autostop

15/04/2011, 14:26

Cinex napisał(a):

Zorganizowanie z podróży autostopem konkurs no no no :) kto by pomyślał. gratuluję fantazji i czekam na sprawozdanie z wyprawy!

20/04/2011, 21:09

Globus napisał(a):

To się nazywa wyzwanie:) Podoba mi się Twoje podejście do życia- to jest podnoszenie sobie poprzeczki coraz wyżej i jednocześnie czerpanie z tego frajdy…
Pozdrawiam

23/05/2011, 22:32

Dodaj komentarz

Ostatnie komentarze

Na górę!

Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt i wykonanie zagrabski.com

kontakt@mateuszszymczak.pl